Sala na chrzciny powinna być przede wszystkim kameralna i spokojna, bo głównym gościem jest maluszek. Pałac Wieniawskich w Chlebni, jakieś 25 minut od stolicy, oferuje przytulną salę na mniejsze grono, prywatny park i kuchnię, która przygotuje obiad chrzcinowy bez angażowania osobnego cateringu. Zamknięty teren bez obcych ludzi i możliwość noclegu w domkach sprawiają, że chrzciny odbywają się w ciszy, a goście z daleka mogą zostać na noc. To rozwiązanie dla rodziców, którzy chcą uczcić chrzest dziecka spokojnie, w jednym miejscu i z myślą o najmłodszych. Sprawdź szczegóły oferty na chrzciny w Pałacu Wieniawskich.
Najlepiej kameralna, przytulna sala dopasowana do mniejszego grona. Przy chrzcinach gości zwykle nie jest wielu, więc mniejsza sala na do 20 osób daje rodzinną atmosferę bliższą domowej niż dużej sali bankietowej.
Zamiast pustej, wielkiej hali macie wnętrze z charakterem, gdzie najbliżsi siedzą blisko siebie. Gdy pogoda dopisze, część spotkania można przenieść na taras z widokiem na park. Gdyby grono okazało się większe, do dyspozycji jest też sala na do 60 osób oraz plener.
Przy chrzcinach wszystko kręci się wokół niemowlaka, więc liczą się cisza, miejsce na drzemkę i na przewinięcie. Zamknięty, prywatny teren bez tłumu daje maluszkowi spokój, którego nie ma w gwarnej sali przy trasie.
Gdy dziecko zaśnie albo trzeba je nakarmić, macie pod ręką spokojny kąt i komfortowy domek, a nie hotelowy korytarz pełen obcych. Brak innych imprez obok oznacza, że nikt nie zagłusza drzemki głośną muzyką zza ściany.
Obiad chrzcinowy powstaje na miejscu, ze świeżych, lokalnych produktów przygotowanych przez naszego kucharza. Nie musicie szukać osobnego cateringu ani wozić jedzenia z miasta.
Menu ustalacie wcześniej, pod liczbę gości i charakter spotkania, a w dniu chrzcin po prostu siadacie do stołu. Latem przy posiłku dzieci dostają lody. To spore odciążenie, bo przy chrzcinach z maluchem na rękach najmniej potrzebujecie jeszcze dograć osobną firmę cateringową.
Komfortowe, całoroczne domki na terenie pozwalają chrzestnym i dziadkom zostać na noc, zamiast wracać autem zaraz po obiedzie. Rodzina z drugiego końca Polski nie musi więc szukać hotelu w okolicy.
Rano wszyscy spotykają się na śniadaniu z lokalnych produktów i spokojnie przedłużają spotkanie. Dla wielu rodzin ten wspólny poranek po chrzcinach jest równie miły jak sama uroczystość.
Po ceremonii w kościele goście zjeżdżają prosto na obiad, a maluch ma gdzie odpocząć. Bliski dojazd i prywatny teren sprawiają, że dzień chrzcin przebiega spokojnie, bez pośpiechu i logistycznego chaosu.
Na miejscu witają Was park i pałac, a obiad można zacząć na tarasie albo w sali. Starsze dzieci gości wybiegają na plac zabaw, dorośli zostają przy stole, a pałac i zieleń stają się tłem pamiątkowych zdjęć z chrztu. Wiele rodzin decyduje się na sesję zdjęciową przy głównym wejściu - ten kadr z historyczną elewacją pałacu w tle wraca później na zaproszeniach na kolejne rocznice.
Tak, jeśli pora roku i pogoda sprzyjają. Latem obiad chrzcinowy można urządzić w ogrodzie albo na tarasie pałacowym z parkiem w tle, a w razie deszczu przenieść się pod namiot lub do sali.
Plenerowe chrzciny mają swój urok: stoły wśród zieleni, dzieci biegające po trawie tuż obok, dużo naturalnego światła na zdjęciach. Gdyby aura zawiodła, ogrzewane sale w pałacu są pod ręką, więc nie ryzykujecie całego planu na ostatnią chwilę.
Mniejsza, kameralna sala mieści do 20 osób, co przy chrzcinach zwykle wystarcza. Gdyby gości było więcej, dostępna jest sala do 60 osób oraz plener bez sztywnego limitu.
Tak. Obiad przygotowuje nasz kucharz z lokalnych produktów, a menu ustalacie wcześniej pod liczbę gości. Nie musicie organizować osobnej firmy cateringowej.
Tak. Na terenie parku są komfortowe, całoroczne domki, więc chrzestni i dziadkowie z daleka nocują na miejscu. Rano czeka wspólne śniadanie.
Tak. Cisza zamkniętego terenu, spokojny kąt i komfortowy domek dają miejsce na karmienie, drzemkę i przewinięcie. Brak innych imprez obok oznacza, że maluch może spokojnie odpocząć.
Około 25 minut z centrum trasą S8 lub A2. Z kościoła do miejsca przyjęcia goście dojadą szybko, bez dalekiej trasy.
Mają do dyspozycji plac zabaw, trampolinę i cały park, a na życzenie można dograć animacje. Zamknięty teren sprawia, że bawią się bezpiecznie, w zasięgu wzroku rodziców.
Uroczystość odbywa się w ogrzewanej sali w pałacu, a część plenerową można osłonić namiotem. Deszcz nie psuje planu ani komfortu gości.
Cena zależy od liczby gości, menu i zakresu organizacji. Najlepiej napisać do nas z planowaną datą chrzcin i liczbą osób, a przygotujemy propozycję i sprawdzimy dostępność.
Weekendowe terminy wiosną i latem bywają zajmowane wcześnie, więc warto pytać z kilkutygodniowym, a w sezonie nawet kilkumiesięcznym zapasem. Najlepiej napisać do nas z planowaną datą od razu, gdy znacie termin chrztu w kościele.
Jeśli planujesz chrzciny, napisz do nas z datą i liczbą gości, a podpowiemy, jak spokojnie zorganizować całą uroczystość, łącznie z noclegiem.