Zadzwoń do nas:

513 - 369 - 267

Rezerwacja

Od bramy prowadzącej w głąb dziewięcio hektarowego parku krajobrazowego zaczyna się świat, w którym czas zwalnia. Gdy wjazd za tobą cichnie a alejki oplatają spokojem pierwsze wrażenie mówi jedno: tutaj prywatność jest luksusem najcenniejszym. Pałac Wieniawskich położony zaledwie dwadzieścia pięć minut od Warszawy łączy przeszłość z teraźniejszością w sposób nie do pomylenia z żadnym innym miejscem. To nie jest zwykły nocleg pod Warszawą lecz doświadczenie zanurzenia w ciszy naturze i dyskretnej elegancji. Przyjeżdżając tutaj nie musisz niczego planować. Po minięciu bramy zostajesz przejęty przez spokój i opiekę gospodarzy.

Domki wśród drzew

Ciche ścieżki prowadzą w stronę nowoczesnych domków otulonych zielenią. Każdy z nich ma własny taras i prywatną balię, z której widać drzewa odbijające się w tafli wody. To właśnie tutaj zaczyna się prawdziwy relaks pod Warszawą od ciszy, która nie męczy lecz odnawia. Wchodząc do środka czujesz zapach drewna przeplatający się z delikatną nutą świeżości. Duże przeszklenia sprawiają że ogród wkracza do wnętrza a światło wypełnia każdy kąt tańcząc po powierzchni ścian. Wieczorem gdy nad parkiem zapada półmrok a świetlik w suficie łapie ostatnie promienie dnia można zanurzyć się w ciepłej wodzie balii. Tu natura wchodzi w dialog z komfortem. Nie ma rozłączności między lasem a wnętrzem masz wrażenie że obie przestrzenie stapiają się ze sobą.

Komfort w rytmie przyrody

Każdy domek ma własny aneks kuchenny klimatyzację i ogrzewanie. Można tu przyjechać o każdej porze roku latem gdy liście drgają w świetle zachodzącego słońca albo zimą gdy biały puch kładzie się na gałęziach a sauna rozgrzewa ciało i myśli. To właśnie ta prywatna przestrzeń stanowi serce całego doświadczenia. Nocleg z balią i sauną w Pałacu Wieniawskich nie jest tylko pobytem to chwila zawieszenia między codziennością a snem. Z okien domku widać pałac biały dostojny budynek z odkrytą duszą XIX wieku. Kiedyś był siedzibą ziemiańskiej rodziny dziś przyciąga tych, którzy szukają spokoju tuż pod Warszawą lecz w zupełnie innym wymiarze. Wnętrza pałacu są odrestaurowane z dbałością o każdy detal.

Tu czujesz się jak u siebie

Ludzie często mówią że gdy przyjechali tu po raz pierwszy czuli się jak goście a wyjeżdżali jak domownicy. To właśnie przewaga miejsc, które nie udają hotelu ani resortu spa. Ten nocleg spa pod Warszawą ma coś więcej niż basen i zabiegi ma duszę. W cichych korytarzach słychać echo dawnych rozmów a w salonie kominkowym zapach drewna miesza się z aromatem kawy. Wieczorem wielu gości spotyka się tu przy barze. Nieformalna atmosfera gra w bilard rozmowy, które trwają do późna. Dzień w Pałacu Wieniawskich to rytuał uproszczony do najważniejszych elementów oddychania odczuwania i bycia. Można spędzić poranek w saunie potem wybrać się na spacer po parku lub przejażdżkę rowerem elektrycznym zatrzymać się przy stawie i słuchać, jak fale muskają brzeg. W południe słońce przemyka przez drzewa a światło filtruje się w złociste plamy. Kiedy wracasz do domku masz wrażenie że nic nie musisz wszystko jest już dla ciebie przygotowane.

Relaks w najczystszej formie

Właśnie ta dbałość o detale sprawia że miejsce zdobywa serca tych, którzy szukają relaksu pod Warszawą w jego najczystszej formie. Nie ma harmonogramów nie ma pośpiechu. Jeśli chcesz możesz zamówić kolację usiąść z lampką wina na tarasie pałacu albo obserwować zachód słońca przy akompaniamencie świerszczy. Często przyjeżdżają tu pary, które pragną choć na chwilę odciąć się od miasta. To, co ich zaskakuje to nie tylko komfort domków, lecz właśnie absolutna prywatność. Ogrodzony teren i brak gości z zewnątrz sprawiają że czas płynie inaczej. Wrażenie bezpieczeństwa jest pełne niczego nie trzeba kontrolować. Wjazd przez bramę to jednocześnie znak że zewnętrzny świat zostaje za tobą a tutaj liczy się tylko spokój.

Od sauny do balii

Zewnętrzne oświetlenie parku tworzy wieczorem niepowtarzalny klimat. W koronach drzew tańczą refleksy a alejki wyglądają jak scenografia filmu, w której ty jesteś głównym bohaterem. Jeśli ktoś szuka noclegu z sauną w mazowieckim, który daje coś więcej niż komfort to właśnie tutaj znajdzie przestrzeń, która oddycha razem z nim. Wśród gości nie brakuje też tych, którzy przyjeżdżają z dziećmi. Dla najmłodszych przygotowano trampoliny huśtawki i stół do ping-ponga więc w czasie gdy dorośli odpoczywają w saunie dzieci mogą biegać po trawie, śmiać się, być po prostu sobą. To rzadki rodzaj wolności bezpiecznej kontrolowanej ale prawdziwej. Wieczory mają tutaj inny rytm. Gdy temperatura spada sauna staje się naturalnym schronieniem. Ciepłe powietrze zamyka wokół ciało a para unosi się powoli jakby czas naprawdę się zatrzymał. Potem można zejść do balii. Woda paruje w świetle gwiazd a powietrze pachnie lasem.

Gościnność w każdym detalu

To nie jest miejsce, w którym szuka się atrakcji. Tu atrakcją jest spokój a luksusem cisza. Wszystko działa bezszelestnie od transportu meleksem po obsługę, która pojawia się wtedy gdy jest potrzebna i znika gdy chcesz pobyć sam. Goście często mówią że w Pałacu Wieniawskich wszystko dzieje się samo. Śniadanie czeka sauna jest nagrzana a balia wypełniona ciepłą wodą. Wystarczy być. Kiedy noc zapada nad parkiem a światła domków odbijają się w tafli stawu miejsce to nabiera niemal filmowego charakteru. Niektórzy siadają wtedy przy kominku w pałacowej sali inni wracają do swoich domków by zasnąć w ciszy, którą słychać bardziej niż dźwięki miasta. Poranek zawsze zaczyna się podobnie od pierwszego światła wpadającego przez świetlik. Wtedy wiesz że tu nie tylko się spało. Tu się naprawdę odpoczywało.

Smak poranka

Gdy kolejny dzień budzi się nad parkiem słońce przesącza się przez korony drzew i powoli osiada na ganku pałacu. Poranna cisza to tutaj rytuał sam w sobie. Śniadanie z lokalnych produktów pachnie pieczywem świeżo parzoną kawą i czymś trudnym do nazwania może spokojem może bliskością natury. Pałacowy kucharz zawsze zaczyna dzień od przygotowania czegoś prostego ale doskonałego. Ciepłe jajka własne konfitury masło, które smakuje jak z dzieciństwa. Nie trzeba nic więcej by zrozumieć czym jest prawdziwy relaks pod Warszawą bez pośpiechu w rytmie światła i rozmów.

Spacer po dziewięciu hektarach parku

Po śniadaniu można wypożyczyć rower elektryczny i ruszyć w głąb dziewięciu hektarów prywatnego parku. Alejki wiją się między dębami a słońce raz oślepia raz chowa się w cieniu drzew. To przestrzeń, w której człowiek znów uczy się oddychać pełną piersią. Czasem ktoś zatrzymuje się na dłużej by usłyszeć własne myśli. Innym razem rusza dalej aż do miejsca gdzie staw odbija niebo i zaprasza by usiąść przy brzegu. Tutaj nikt ci nie przeszkadza. W całym tym ogromie zieleni można czuć się jak jedyna osoba na świecie.

Miejsce, które się czuje

Każdy kto tu przyjeżdża mówi że czuje się wyjątkowo nie dlatego że otrzymuje luksus lecz dlatego że ma przestrzeń, w której może po prostu być. Pałac Wieniawskich nie narzuca rytmu lecz pozwala go znaleźć. To glamping Mazowieckie, który łączy zmysłową przyjemność ciepła z duchowym spokojem natury. Tu ciało i miejsce współgrają tworząc doświadczenie, w którym odpoczynek staje się czymś więcej niż snem. Czasem po udanym wieczorze ognisko płonie jeszcze długo. Wokół siedzą ludzie, którzy kilka godzin wcześniej byli dla siebie obcymi. Teraz śmieją się razem dzielą opowieści wspominają dzieciństwo myślą o zieleni, którą widać w świetle iskier. Nad głowami gwiazdy wokół szept drzew.

Prawdziwy spokój pod Warszawą

Nie trzeba dalekich wyjazdów ani kosztownych wycieczek by znaleźć miejsce gdzie wszystko zwalnia. Wystarczy te dwadzieścia pięć minut drogi z Warszawy by przenieść się w świat, w którym człowiek naprawdę odpoczywa. Tam gdzie prywatność nie jest luksusem lecz standardem. Gdzie bezpieczeństwo i dyskrecja są tak naturalne jak oddech. Pałac Wieniawskich pozostaje dla każdego wspomnieniem czegoś nieuchwytnego zapachu powietrza po saunie dźwięku kropel spadających z balii światła wpadającego przez świetlik na drewnianą podłogę. Te obrazy wracają